

Zdarzają się takie dni, kiedy nic nam nie wychodzi. Kiedy pomimo szczerych chęci nie potrafimy czegoś zrobić, na czym nam bardzo zależy…
fotorelacji z IHD Dreaming & Jibbing nie będzie, bo:
- się wkurwiłem
- nie wysuszyłem aparatu
- się wkurwiłem
- nie wysuszyłem lamp
- zgubiłem tulipana od obiektywu
- do tej pory nie mogę doprać spodni, nie wspominając o butach
przygoda pana Wrony na zawodach IHD Dreaming & Jibbing

W końcu jest filmik z ferii, niepełnosprytni atakują Białkę, Zakopane i Słowację
Nie mam pytań k**** nie mam pytań!

chyba się uwziołem...

z wyjazdowej szuflady

pan "Henry" w swoim popisowy locie nad popierdółką



nie wiem czemu ale u mnie puls jest czarno biały :(

bonusik

chory, pozatym to nudno...

wywietrzyłem lekko klepki...




nie mogłem się powstrzymać...
Pan Krzysztof po wypiciu znacznej ilości soku z marchwi, postanowił wyjaśnić kosz na osiedlowym boisku. Wydarzenie to miało miejsce podczas uroczystego grilla z okazji pierwszego dnia wiosny. To tyle elo.
